Przyzwyczajenia - Twoja siła

Leave a Comment
Jakiś czas temu wydawało mi się, że nie jestem w stanie nie jeść słodyczy. Słodyczy były naturalną częścią mojej diety, bardzo przyjemną, o ile nie najprzyjemniejszą i serwowaną zdecydowanie za często. Próbowałem kiedyś zdobyć się na jakieś postanowienie, żeby sobie odpuścić trochę tych pyszności i wytrzymałem... ja wiem, dwa dni?
Brak silnej woli. It's simple. Przyzwyczaiłem się do tego, że codziennie zjadam batonika, czekoladę, no przynajmniej cukierka. Zawsze jest dobra okazja, zawsze dobry powód, a że na wadze wciąż nie ma wyniku zatrważającego, to czemu miałbym się przejmować? Jest dobrze, jak jest - myślałem.

Ale nie jest dobrze, jak jest. Dlaczego? Bo było niezdrowo? A skąd? Bo wydawałem więcej kasy? gdzieżby. Bo miałem wyrzuty sumienia? Nie żartuj. Nie jest dobrze, jak jest, bo może być lepiej. Jak mantra powraca do mnie zdanie "Doskonałość wymaga ciągłych zmian.". Genialne, co nie? Ze słodyczami w jadłospisie było dobrze, ale teraz jest jeszcze lepiej. Jest lepiej, bo daję sobie świetnie radę bez nich od przeszło miesiąca! A pamiętam, jak nie mogłem wytrzymać 3 dni.

I wiecie co? Nie brakuje mi ich. Nie cieknie mi ślina, gdy widzę, że ktoś kończy drugą tabliczkę czekolady czy otwiera Snickersa. Odmówić sobie swoich ulubionych niegdyś przysmaków jest dziś normalne jak zawiązać rano buty. Po prostu - przyzwyczaiłem się.

I o te przyzwyczajenia właśnie chodzi. Jesteśmy w stanie przyzwyczaić się do wszystkiego. Można mieć kamień w bucie, można mieć wiecznie otartą stopę, mrugającą żarówkę czy pędzące tiry o 2 nad ranem kilkanaście metrów od uchylonego okna. I można nauczyć się układać stopę w wygodny sposób, można przyzwyczaić się do denerwującego bólu, można nauczyć się czytać przy niestałym świetle, można spać jak suseł. Przyzwyczajamy się i to jest siłą człowieka - kiedy przechodzimy na automat, wszystko wydaje się łatwiejsze. Czytanie. Bieganie. Spanie. Jedzenie. Niejedzenie. Niewydawanie. Modlitwa. Od najprostszych rzeczy po najtrudniejsze - siłą człowieka, jest siła nawyku.

PS. Ciekawe, co mi o tym powie "Siła nawyku" czekająca na Kundleku.


Zdjęcie zaczerpnięte z unsplash.com. Jeśli chcesz być na bieżąco ze wszystkim, co dzieje się na Jest Czytelnie, polub fanpage na fejsie.
Next PostNowszy post Previous PostStarszy post Strona główna

0 komentarze:

Prześlij komentarz