Kto jest mężczyzną, a kto nie?

1 comment

Cześć Wam! Wczoraj pisałem dla Moich Kochanych Czytelniczek, a facetów odesłałem do domu, ale dziś chcę się trochę zrewanżować i dać Wam coś bardziej męskiego. Zastanawiałem się, czym może być zainteresowany mężczyzna, który trafi na Jest Czytelnie. Czym w ogóle powinien być zainteresowany ktoś, kto mówi o sobie "mężczyzna"? Wielu odpowiedzi mogę się spodziewać, a to, że motoryzacją, a to, że sportem, a ktoś jeszcze powiedziałby, że na pewno kobietami. Z całą pewnością jednak powinien mieć na uwadze męskość i to o niej dziś porozmawiamy.

Od czego zacząć pisanie o męskości? Przekornie odpowiem, że od Szkoły Dam. Hal Kozłowska napisała, że zdecydowanie wolałaby Dzień kobiecości w miejsce Dnia Kobiet. Oczywiście od razu pomyślałem o nas - mężczyznach. A kiedy jest Dzień męskości? Która to kartka z kalendarza? Znacie już odpowiedź, prawda?

Codziennie. Każdego dnia powinniśmy świętować Dzień męskości, panowie. Tylko co to znaczy świętować? W Święto Pracy nie pracujemy, w Dzień Kobiet traktujemy je szczególnie, w Dzień Energetyka energetycy mają wolne. To co - w Dzień męskości leżymy z piwem przed telewizorem, a Dzień męskości jest przecież codziennie, więc... ? Nic bardziej mylnego.

Męskość trzeba pielęgnować. Podlewać i wystawiać na promienie słońca, żeby rosła. Wrzucać na jak najżyźniejszy grunt, a wreszcie wyrywać chwasty, żeby otrzymać okaz godny podziwu, który da wspaniały kwiat.

Ale co to jest ta męskość? Można się spierać o to, jakie ubrania są męskie, jakie zachowania są męskie, jakie fryzury są męskie, jakie słowa są męskie i wreszcie jacy faceci są męscy.

Męskość to zespół cech, które winien rozwijać w sobie każdy osobnik, który chce nazwać się "mężczyzną". To szczerość. Poszanowanie cudzych wartości. Empatia. Umiejętność dotrzymywania słowa. Punktualność. Prawdomówność. Męskość to szacunek do drugiego człowieka. Asertywność. Własny program - wartości i wierność im. Męskość to duma, ale również pokora. Takt. Wyrozumiałość. Stanowczość. Dobroć. Sztuka prowadzenia konwersacji. Odpowiedzialność. Męskość to dbanie o siebie - swój wygląd, higienę. Rozwój fizyczny, intelektualny, duchowy. Męskość to klasa.

To zestawienie wywiera na mnie niemałe wrażenie. Nie mogę określić siebie każdą z tych cech. Brakuje mi z pewnością nie jednej i nie dwóch. Nie jestem tak punktualny, jakbym chciał. Nawet ten post piszę przed północą, zamiast po południu. Czyli nie jestem mężczyzną, tak?

Jestem pewien, że Ty też znajdziesz powyżej coś, czego Ci jeszcze brakuje. Możesz spytać tak samo jak ja - czy jestem mężczyzną?

Męskość to zespół cech, ale te cechy, to ideał. Do ideałów trzeba dążyć, do ideałów trzeba się porównywać, ale nie myśl, że ktoś już osiągnął ten ideał. Męskość bowiem, to również praca nad sobą i nad swoimi chwastami, które nie pozwalają Ci przypisać sobie tych wszystkich przymiotów.

Zabrzmi to chyba konserwatywnie, ale mężczyzna to ten, który pracuje. Pracuje nad własnym charakterem, czyli nad własnym życiem, a więc i życiem swojej rodziny, przyjaciół, znajomych i każdego napotykanego człowieka. 

Jestem mężczyzną. A Ty?


Zdjęcie zaczerpnięte z unsplash.com. Jeśli chcesz być na bieżąco ze wszystkim, co dzieje się na Jest Czytelnie, polub fanpage na fejsie.
Next PostNowszy post Previous PostStarszy post Strona główna

1 komentarz: