Nie potrafisz wziąć, to nie potrafisz dać

Leave a Comment
Źródło: Flickr
Każdy lubi dawać prezenty. Każdy, ale ta reguła nie jest pozbawiona wyjątków. Znajdą się i tacy, którzy z dawaniem chcieliby mieć jak najmniej wspólnego. Co ciekawe, z braniem również.

Weźmy sobie kogoś za przykład. Powiedzmy, że ma na imię Stefan i ma 45 lat. Stefan od dziecka był uczony, że na wszystko trzeba zapracować. Zapracować samemu. Po drodze Stefana wykiwali koledzy w szkole. Mieli go zabrać na dyskotekę, tymczasem nie poczekali przed wejściem, poszli bez niego i Stefan musiał do każdej napotkanej dziewczyny podchodzić sam, onieśmielony i nieco zrezygnowany przez fakt, że kumple o nim zapomnieli.

Potem Stefan miał dostać podwyżkę w pracy, gdy pomoże wyżej postawionemu znajomemu. Pomógł, ale ten przy składaniu szefowi raportu zapomniał o nim wspomnieć. Stefan pożegnał się z kasą, zanim zdążył ją powąchać.

Dziś Stefan walczy ze światem. W pojedynkę, a jakże! Stara się pokazać, że do wszystkiego dojdzie sam. Na każdy prezent czy życzliwość reaguje podejrzliwością. Na pewno ktoś chce go wykorzystać i dlatego jest miły! Sam Stefan też nikomu niczego nie daje. W końcu nie jest nikomu nic winien, do wszystkiego doszedł sam i ma prawo się sam z tego cieszyć, sam wydawać na siebie swoje pieniądze i nie dzielić się z nikim.

Nie potrafi przyjąć od drugiej osoby i nie potrafi dać. Chce być niezależny, ale nie rozumie, że dawanie prezentów czy choćby komplementów wcale tego nie wyklucza. Nie lubi Świąt. Życzenia, podarunki, uśmiechy. To wszystko wydaje mu się fałszywe. Nic od nikogo nie chce i marzy o tym, żeby od niego też nikt niczego nie chciał.

Ktoś, kto nie potrafi wziąć, nie potrafi również dać.

Next PostNowszy post Previous PostStarszy post Strona główna

0 komentarze:

Prześlij komentarz