Moje nie moje #1

Leave a Comment
Choć jestem blogerem, to zostało też we mnie trochę człowieka. Nie jestem najmądrzejszy na świecie, za to zdarza mi się czytać. Książki, opowiadania, artykuły, blogi dostarczają masy inspirujących, życiowych, śmiesznych czy po prostu wartych sprawdzenia cytatów. Warto się nimi podzielić. Niniejszym rozpoczynam serię "Moje nie moje", w której będę wrzucał najciekawsze cytaty, z którymi się spotkam.

Na dobry początek coś o dwoistości. Człowiek - bloger, człowiek - wilk. Z tym że ta pierwsza kompilacja ma przynosić skutki odwrotne do tych:
Był najczęściej bardzo nieszczęśliwy, temu nie można zaprzeczyć, i mógł także innych unieszczęśliwiać, mianowicie tych, których kochał, i tych, którzy jego kochali. Wszyscy bowiem, którzy go pokochali widzieli w nim tylko jedną stronę. Niektórzy kochali go jako człowieka subtelnego, mądrego i ciekawego i byli potem przerażeni i rozczarowani, gdy nagle dostrzegali w nim wilka. A dostrzec go musieli, gdyż Harry, jak każda żywa istota, chciał być kochany cały i dlatego nie mógł ukrywać i zapierać się wilka w sobie właśnie przed tymi, na których miłości najbardziej mu zależało. Byli jednak i tacy, którzy kochali w nim właśnie wilka, to co było swobodne, dzikie, nieokiełznane, niebezpieczne i silne, i ci z kolei byli znów ogromnie rozczarowani i zawiedzeni, gdy nagle dziki, zły wilk okazywał się również człowiekiem, tęskniącym za dobrocią i delikatnością, pragnącym słuchać Mozarta, czytać wiersze i mieć ogólnoludzkie ideały. I ci właśnie byli najbardziej zawiedzeni i źli, i dlatego to wilk stepowy wnosił swoją własną dwoistość i rozdwojenie we wszystkie obce losy, z którymi się stykał.
Herman Hesse - Wilk stepowy

Wy też czytacie. Dzielcie się w komentarzach tym, co najlepsze z Waszych lektur. 5!

PS. Do tych postów obrazków nie będzie. Te cytaty nie potrzebują tła - tak się umówmy.
Next PostNowszy post Previous PostStarszy post Strona główna

0 komentarze:

Prześlij komentarz