Bloger i social media

Leave a Comment
Źródło: sklep.jasonhunt.pl
Wspominałem jakiś czas temu, że przyszły mi książki Kominka. Nie powiedziałem Wam jednak wszystkiego - obie już miałem i obie przeczytałem. Po co dublować pozycje, które już stoją na półce?

Tomek Tomczyk zmienił oba blogi kominek.es i kominek.in w jeden - Jason Hunt. Ale to nie wszystko - poszedł jeszcze dalej. Wydał reedycję czy raczej rozszerzone wydanie swojej pierwszej książki. Ulepszona wersja nosi tytuł "Bloger i social media".

Czytając to dzieło po raz pierwszy czułem się, jakbym spotkał się z kimś, kto na blogowaniu zjadł zęby, i wysłuchał jego wykładu na temat pisania bloga. No właśnie- pisania? Tomczyk szeroko i wyczerpująco wyjaśnia, że blog to nie tylko pisanie. Co więcej, pisze, że sam blog jest i będzie coraz mniej ważny dla blogerów.

Książka Kominka to obowiązkowa pozycja dla każdego, kto ma aspiracje zdziałać coś w sieci. Oczywiście target stanowią blogerzy, ale nie sposób nie zauważyć, że na tych 500 stronach kryje się wiele uniwersalnych spostrzeżeń dotyczących każdego użytkownika Internetu. Wskazówki Tomka są trafne. Wielokrotnie dzieli się on swoimi przewidywaniami na najbliższe lata. Niektóre już się ziściły (w okresie pomiędzy pierwszym a aktualnym wydaniem książki), niektóre już na pewno się nie spełnią. Swoje pomyłki zauważa sam autor i przyznaje się do nich, jednocześnie wysnuwając wnioski na przyszłość.

Język na kartach "Blogera i social mediów" jest inny od tego najczęściej spotykanego w książkach. Nie trzeba się zastanawiać co oznacza dane słowo, bo styl, w jakim utrzymana jest książka, jest po prostu luźny. Prosty i bardzo rzeczowy. Trzeba się mocno napocić, żeby źle zinterpretować słowa Tomczyka.

Na własnym przykładzie Kominek pokazuje, czego unikać w kontaktach z reklamodawcami, jak nie dać się wykiwać przy negocjacjach i jak kreować wizerunek. Poza tym, że "Bloger i social media" to świetny poradnik, muszę przyznać, że historia Tomka Tomczyka to motywacja sama w sobie, która daje kopa i wysyła na drogę kreatywności i działania.

Czy warto kupić rozszerzoną wersję "Blogera", skoro mam już pierwsze wydanie? Warto. Rozdział poświęcony social mediom, to najlepsza analiza funkcjonowania na Facebook'u, Twitterze czy Instagramie, na jaką trafiłem, a na pewno najlepsza wykonana przez polskiego blogera. Poza tym wiele rozdziałów jest zaktualizowanych (prawie za każdym razem aktualizacje są wyraźnie zaznaczone - jeśli chcesz szybko doczytać tylko to, czego nie ma w poprzednim wydaniu, które znasz już na pamięć, to nie będzie to problemem). Nie będę przyznawał gwiazdek czy serduszek tej książce. Lepszej na temat blogowania i polskiej blogosfery nie znajdziesz. No chyba, że tę drugą Kominka.
Next PostNowszy post Previous PostStarszy post Strona główna

0 komentarze:

Prześlij komentarz