Wszystkim, którzy myśleli, że są patriotami

2 comments
Źródło: Flickr
Emocje już opadły i prawdopodobnie za kilka dni prawie wszyscy zapomną o 11 listopada, Marszu Niepodległości i grupie amatorów mocnych wrażeń, którzy przez kilka godzin obrzucali policję tym, co wpadło im w ręce. I tak co roku. Marsz Niepodległości to temat, który żyje tydzień przed wydarzeniem i tydzień po. Sam Dzień Niepodległości zazwyczaj jeszcze dłużej. Polacy bezrefleksyjnie przechodzą przez tę datę, jak przez każdą inną. Dla wielu to tylko dodatkowy dzień wolny od pracy. Co bardziej "obywatelscy" ponarzekają na patriotyzm chuliganów, inni na organizatorów Marszu Niepodległości, inni na Bronka, inni na pisiorów. A potem przez rok mają spokój od własnych myśli.

Wszyscy najchętniej wsadziliby na długie lata wojowników sprzed trzech dni. Niewiele by to dało, bardziej przydałaby się kara finansowa, ale zostawmy to. Ich "patriotyzm" oczywiście nie istnieje. Niszczą mienie publiczne finansowane z kieszeni Polaków. To, że innego Polaka (policjant to też Polak, naprawdę) ranią w sumie bez powodu, to kolejny temat, ale powoli przestaje to chyba dziwić. A powinno.

Wina tamtych chłopców jest niepodważalna, jasne. Ale uderzmy się tak szczerze w pierś - jaki jest nasz patriotyzm? 11 listopada wywieszamy flagi. Albo i nie. Idziemy na Msze za Ojczyznę. Albo i nie. Bierzemy udział w apelach pamięci. Albo nie. Słuchamy patriotycznych pieśni i oglądamy historyczne programy. Choć w sumie to niekoniecznie. Na ogół możemy jednak (ja mogę) powiedzieć, że tego dnia o Polsce pamiętamy. O naszych dziadkach, ich dziadkach. Wzrusza nas ojczysty język, potrawy, zwyczaje. I cieszymy się, że jesteśmy Polakami. Wolnymi Polakami. Tak zwyczajnie cieszymy.

Ale to tylko 11 listopada. A pozostałe 364 dni w roku? Jak dbamy na co dzień o Ojczyznę? Tradycję? Powiedzmy tak szczerze. Każdy za siebie, tylko za siebie. Jak szanujemy parki, ulice, szkoły? Interesuje nas historia Polski? Co robimy, żeby ją poznać? A nasz język? Pilnujemy tych wszystkich przecinków i kropek? Ortografia? Kojarzysz temat? Starasz się mówić pięknie? Czytasz po polsku? A polskich autorów? A to, co jest "obowiązkową" lekturą Polaka? Bierzesz udział w wydarzeniach czy eventach? Obchodzisz Gwiazdkę czy Boże Narodzenie? Co zrobiłeś dla Polski w tym roku? 
Next PostNowszy post Previous PostStarszy post Strona główna

2 komentarze:

  1. Polacy są dumni z bycia Polakami. Ten tekst może i miałby rację bytu w Belgii, ale w Polsce to można tylko usiąść i się zaśmiać z krzywego zwierciadła, przez które patrzysz na rzeczywistość. Tutaj tylko osoby w wieku 12-14 lat wstydzą się w oknie czatu od LoLa napisać że są z Polski, ale polskie projekty zalewają świat widocznie podkreślając swoją narodowość.
    Po prostu zadajesz się ze złymi ludźmi. Ja spędzam 80% czasu w internecie na anglojęzycznych stronach, IRC czy Skejpach i tam nikt się nie wstydzi swojego pochodzenia, dodając Polskie flagi do gier, kraj pochodzenia projektu w napisach końcowych i tak dalej.
    Jak na co dzień dbamy o Ojczyznę? Montując elementy pomiarowe do Rosetty. Tworząc podwaliny technologii Blu-Ray w postaci niebieskich laserów. Tworząc implanty nazywane sztucznymi sercami. Wysyłając PW-Sat w kosmos. Odkrywając nowe metody pozyskania grafenu. Albo nawet w ostateczności ustawiając sobie polską flagę na zagranicznych forach internetowych. Opowiadając innym o tym, że Polska nie jest krajem trzeciego świata. Wyróżnianiem się pod względem erudycji i kultury wypowiedzi.

    I jeszcze jedna rzecz:
    "Tradycję?"
    Polacy są bardzo przywiązani do tradycji. Są konserwatystami, dlatego nigdy u nas nie przejdzie rewolucja gender czy wysyp muzułmanów.
    "Interesuje nas historia Polski?"
    A myślisz że skąd wynika nasza niechęć do Niemców i Ruskich?
    "Pilnujemy tych wszystkich przecinków i kropek? Ortografia? Kojarzysz temat?"
    Piszesz o dorosłych osobach, czy o gimbusach? W życiu spotkałem się tylko z paroma dorosłymi, którzy mają z tym problem. Wejdź sobie na, nie wiem, Wykop. To dobry przykład, gdyż na stronie jest koło 30k aktywnych użytkowników i gdy tylko jeden wyskoczy z dowolnym błędem ortograficznym, momentalnie jest wyśmiewany przez pozostałych.
    "Czytasz po polsku?"
    Większość z nas jeśli coś czyta, to właśnie po polsku. Uwielbiam polskie tłumaczenia gdy są wykonane dobrze. Jedno słowo z języka angielskiego ma dziesiątki znaczeń w języku polskim, więc w czym problem by przetłumaczyć każde ze zdań, by miało jeszcze bogatszy wydźwięk niż w angielskim?
    "A to, co jest "obowiązkową" lekturą Polaka?"
    Czyli co? Pismo Święte? Obecnie już coraz mniej Polaków uznaje się za chrześcijan, więc raczej nie. Pan Tadeusz? To lektura obowiązkowa, więc każdy musiał przeczytać (albo przynajmniej wiedzieć o czym to jest.)
    "Bierzesz udział w wydarzeniach czy eventach?"
    Mówisz, że Polacy są patriotami tylko 11 listopada, ale może jest inaczej. Może biorą udział w imprezach tylko 11 listopada, ponieważ jest to dzień, w którym mogą poczuć jedność z narodem i właśnie to jest jedno z tych wydarzeń, w których biorą udział. "Obchodzisz Gwiazdkę czy Boże Narodzenie?"
    Boże Narodzenie. Gwiazdka to sformułowanie, którego używają rodzice do swoich pociech, by zbliżyć im koncept tego święta. Siadanie przy stole gdy pojawi się pierwsza gwiazdka na niebie. Jednak czy widziałeś jakiegoś dorosłego, który mówi że szykuje kolację na "gwiazdkę"? Na wigilię tak, ale na "gwiazdkę"?
    "Co zrobiłeś dla Polski w tym roku?"
    Pierwszą, podstawową, najważniejszą rzecz, którą zrobiło 38 milionów innych obywateli naszego kraju. Po prostu w niej żyłem. Rozmawiałem z Polakami, wymieniałem się z nimi informacjami, poglądami, naśmiewałem się z Putina, cieszyłem się z każdej bramki Polski, wygranej z Brazylią w siatę czy z Niemcami w piłkę ręczną. Niewiele mogę zrobić. Ale robię. Staram się propagować dobre imię Polski za granicą, na forach dyskusyjnych, Reddicie, przybliżać innym kulturę i ukazywać im zalety naszego kraju. A gdy zacznę swoją pierwszą pracę, zacznę płacić podatki i spełniać swój obowiązek wobec państwa. Pójdę na wybory. Wypiszę PITa.
    ~Bartek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że się mylisz. Choć od niedawna w moich oczach się to zmienia, to wciąż na ulicach widzę więcej koszulek z angielskimi flagami i czy napisami "America", niż tych z motywami rodzimymi. Na boisku częściej widuję chłopaków w koszulkach reprezentacji Niemiec, Hiszpanii czy Włoch, niż Polski.
      Polacy są konserwatystami - a jednak coraz częściej w mediach promowane są wartości odmienne od tych konserwatywnych.
      Jeśli niechęcią definiujesz zainteresowanie historią Polski, to współczuję. Zwłaszcza, że jest ona bardziej bogata, niż w konflikty z Niemcami i Rosją. To czy ktoś naszych sąsiadów lubi czy nienawidzi nie jest żadnym miernikiem jego zainteresowania historią.
      Wykop to nie jedyna strona, gdzie napiętnuje się osoby z błędną ortografią. Tylko czy to faktycznie z miłości do Ojczyzny? Nie sądzę.
      Czytasz po polsku - w tym miejscu się z Tobą zgadzam.
      Jako obowiązkowe lektury Polaka postrzegam właśnie "Pana Tadeusza" czy "Trylogię" Sienkiewicza. Co z tego, że część spośród nich jest w szkole skoro większość nie czyta. Jestem na bieżąco, więc proszę - nie zaprzeczaj. I nie chodzi mi o to, żeby wiedzieć, o czym to jest. To szkolne minimum, nie patriotyczne.
      W pytaniu "Bierzesz udział w wydarzeniach czy eventach?" chodziło mi o to, jak zapatrujemy się na naleciałości angielskiego na nasz język. Coraz częściej na salonach, w mediach, wszędzie bardziej na miejscu jest słowo zaczerpnięte z angielskiego, niż nasze własne polskie, które oznacza to samo.
      "Obchodzisz Gwiazdkę czy Boże Narodzenie?" właśnie o to chodzi, Bartku, rodzice nie przekazują tradycji, a "gwiazdkę". Jaka to tradycja? Chociażby modlitwa poprzedzająca uroczystą wieczerzę czy fragment z Ewangelii.
      I na zakończenie - największy błąd jaki popełniłeś to słowa "Niewiele mogę zrobić.". Możesz bardzo wiele. Możesz zarażać patriotyzmem innych, zabierać ich na spotkania nt. historii, możesz kształcić się pod względem polonistycznym, historycznym i tę wiedzę przekazywać. Ale możesz też zostać światowej sławy inżynierem i potem powiedzieć milionom na całym świecie "Jestem Polakiem". To, co napisałeś później, również jest ważne. I nie mów, że to mało.

      Usuń