Ktokolwiek czytał, ktokolwiek wie

1 comment
Źródło: unsplash.com
Pisałem kiedyś o fali muzyki, podobno dobrej, która nawiedziła naszego najpopularniejszego samoobsługowego zabieracza czasu. Jakiś czas temu, wcale niedawno zdaje się, na fejsie pojawił się nowy łańcuszek. Tym razem chodzi o wypisanie 10 książek, jakie się przeczytało. Dodatkowo mają to być chyba lektury, która wywarły na nas wpływ lub coś w ten deseń.

Podszedłem do tego na początku sceptycznie. Na początku, czyli za pierwszym razem, kiedy zostałem nominowany. Przy drugim zacząłem się zastanawiać, ale stwierdziłem, że to faktycznie nie dla mnie. A dlaczego? No pionierem akcji się nie ogłoszę, ale muszę przyznać, że ja już o swoich przeczytanych książkach pisałem nie raz (2). Można o tym przeczytać tutaj i tutaj też.

Żeby jednak nowego "wyzwania" czy jak to tam sklasyfikować (Nowej Głupoty Fejsbukowej) nie olać zupełnie wymyśliłem, że podzielę się listą aktualnie czytanych pozycji, bądź planowanych w najbliższej przeszłości. Od czego zacząć? Może od zdjęcia.
Tym razem z własnego Instagrama
Zdjęcie wykonałem profesjonalnym aparatem w komórce, więc jednak opowiem Wam, co tam widać.
Na pierwszym planie ukazują nam się.
1. Dwie drogi
2. Tryptyk o wierze (moja pierwsza wygrana rzecz na fejsbuku)
3. Cyfrowa demencja
4. Resortowe dzieci
I teraz uwaga, bo to jeszcze nie koniec. Ten pilot na samym czubku wieży, to mój Kindle, na którym nadgryzłem już nieopatrznie:
5. Testament autorstwa Johna Grishama
6. Zieloną Milę znanego wszystkim Stephena Kinga.
To do kiedy przeczytam? Może byśmy się jakoś założyli? Koniec listopada?
Next PostNowszy post Previous PostStarszy post Strona główna

1 komentarz:

  1. obstawiam resortowe dzieci,ale mogę się mylić.

    OdpowiedzUsuń