Sprzedam telewizor

1 comment
Źródło: Rapgenius
Nie chce mi się czytać. Czasem. I czasem chciałbym pooglądać telewizję. Jakiś serial, ale coś z prawdziwego zdarzenia, a nie trudne dlaczego prawda z wakacji czy też podróbki tego nieudolnie produkowane przez publiczną. Taki wiecie, serial serial. Sherlock dopiero w niedzielę*, Ranczo też dopiero w niedzielę. Cyfrowa naziemna telewizja łohohoho, tyle kanałów do wyboru, łohohoho. No to włączam, sprawdzam.

TVP 1 - gotują
TVP 2 - gotują
TVP Warszawa - gotują

Pogłupieli w tej telewizji chyba. Nie chodzi mi o to, że źle gotowali, ale po co na trzech kanałach na raz? Jak robią dodatkowe kanały, to chyba nie po to, żeby na każdym leciało to samo. Widz powinien mieć wybór, wybór tematyki programu, a nie przygotowywanego dania.

Wiem, że przejaskrawiam. Robię to specjalnie. Ale publiczna by chciała, żeby ludzie płacili abonament, a sami to pokazują gotowanie. Pamiętacie Igrzyska w Soczi? Były świetnie obsłużone. Hitowe spotkania hokeja w kodowanym TVP Sport, a w paśmie ogólnodostępnym slalom gigant i inne popierdółki. Jasne, był Stoch, Bródka. Ale ja chciałem hokej. Sorry, takie mam upodobania.

No, to dzięki, że się mogłem wam wyżalić. Ta frustracja to przez to, że na dworze pogoda miód malina, a ja w domu siedzę z niewłasnej woli. I nawet nie ma czego w telewizji włączyć.

Za dnia. Wieczorami zwłaszcza w weekendy zdarzy się coś warte uwagi. Ostatnio mogę polecić Krew z krwi, Ranczo, Sherlocka czy Czas honoru. To tak z ostatniego roku. Plus mecze. Ale na ich nadmiar też narzekać nie można.

To trochę smutne, że Telewizja Publiczna, którą powinniśmy opłacać robi takie rzeczy, jakie robi. Naprawdę starsze seriale wciąż są lepsze od tych nowych. Pamiętam Oficera, pamiętam Tajemnicę Twierdzy Szyfrów. Żadne tam nie wiadomo co, ale chociaż miałem na co czekać. A dziś? Na sygnale? BarON 24? I jeszcze można by z pół ramówki na upartego wymienić. I to wszystko marność i marność nad marnościami, ale jest chyba coś jeszcze gorszego w tym wszystkim. Oni dostosowują się do wymagań. Naszych. To, co widzowie chcą oglądać, oni produkują. A co się cieszy największym wzięciem? Głupoty. Dla kogo jest ta telewizja?

Dla mnie Komisarz Alex też jest słaby, Ojciec Mateusz też. Dlaczego? Bo widziałem [tak jak i wy] zagraniczny pierwowzór. Pierwowzór, który, nie oszukujmy się, był lepszy.

To tyle skarg na dziś. Może wyszło mi to trochę urwane w pół słowa, ale umówmy się, że to jest miejsce na twoje zdanie. Jest co obejrzeć w tej telewizji czy nie?

*Tekst powstawał, zanim skończył się Sherlock.
Next PostNowszy post Previous PostStarszy post Strona główna

1 komentarz:

  1. To jest właśnie "telewizja" w Polsce...
    https://www.youtube.com/watch?v=Z79RiZWQFtk

    OdpowiedzUsuń