"Powstanie Warszawskie"

Leave a Comment
Kina nie widziałem już kawał czasu, ale na takim filmie nie byłem jeszcze nigdy. Dlaczego? Bo "Powstanie Warszawskie" to pierwszy na świecie film fabularny złożony w całości ze zdjęć dokumentalnych. Wersja z ulotki: pierwszy na świecie dramat wojenny non-fiction. A teraz z polskiego na nasze.

"Powstanie Warszawskie" to produkcja spajająca różne nagrane fragmenty życia Warszawy z 1944r. Nie jest to transmisja z walki na ulicy czy też zwyczajny reportaż. To żywy obraz tego, jak walczyli nasi dziadkowie i pradziadkowie. Żywy, ma już 7 dekad. Mimo wszystko każdy kadr to jak spojrzenie w oczy kogoś starszego ode mnie o 70, może 80 lat. To trochę jak podróż w czasie, bo przecież na tych ujęciach są niewiele starsi [a czasem młodsi] ode mnie.

Muszę przyznać, że seans był niesamowitym przeżyciem. Pomyśl, czy widziałeś kiedyś film, w którym wszystko, co oglądasz, działo się naprawdę? W którym to nie było udawane, nie było charakteryzacji, nie było regulacji oświetlenia i poprawianych scen. Nie wiem, czy oglądaliście kiedyś mecz sprzed 40 lat. To ani trochę nie oddaje tego, czym jest "Powstanie Warszawskie", ale innego porównania znaleźć nie mogę. Tam też nic nie jest udawane, tylko na stadionie chodzi o to "głupie" 1-0 czy 3-1. W Warszawie 1. sierpnia chodziło o coś niewyobrażalnie większego i ważniejszego. O mnie i o ciebie.

Żeby była jasność, narracja w tym filmie jest fikcyjna i bohaterowie, którzy się odzywają też. To jest dodatek od twórców "Powstania", ponieważ taśmy, które się zachowały, zawierały jedynie obraz (z tego, co wiem). Polecam wszystkim tę produkcję, bo jestem pewien, że nigdy na czymś takim nie byliście. A pomyślcie, jak to jest spotkać się ze swoimi pradziadkiem i jego kumplem, gdy mają po 20 lat?

Nie dalej jak dobę temu pisałem o władzy na teraźniejszością, która prowadzi do władzy nad przeszłością... dalej sobie doczytacie w poprzednim poście. Dziś mówię wam: trochę tej władzy macie, przynajmniej na tyle, żeby zadecydować, czy obejrzycie "Powstanie" czy "Godzillę".

Źródło: Filmweb

Next PostNowszy post Previous PostStarszy post Strona główna

0 komentarze:

Prześlij komentarz