Co to jest?

1 comment
Gdzieś pomiędzy jednym a drugim fryknięciem nosem przyszło mi do głowy pytanie: co, gdy doścignie nas codzienność? Co, gdy przestaniemy szaleć, bawić się, łapać życie garściami? Co, gdy się uspokoimy i przestaniemy ścigać się z samymi sobą? Kim będziemy? Jacy będziemy?

Czy nieudacznikami? Ryszard Riedel śpiewał, że w życiu piękne są tylko chwile. Naprawdę?
Czy tylko przez moment możemy być szczęśliwi, a cała reszta to tylko tło dla nich?

Chciałbym odpowiedzieć. Nie wam, po co. Wiecie to lepiej ode mnie. Chciałbym odpowiedzieć sobie. Dosłownie do tego momentu myślałem, że wystarczy uczynić szczęściem  swoją codzienność. Trzeba sprawić, by to ona przynosiła nam szczęście. Szczęście. A co to jest szczęście? 

Brak bólu i kataru? Brak zmartwień? Brak niezaspokojonych potrzeb? A może dążenie do celu? Tylko co jest celem, jeśli nie szczęście? A może jest nim szczęście bliskich? Ale czy ich szczęście nie jest naszym również? Co to jest szczęście? 

A może szczęście to kontrast. Kontrast pomiędzy euforią i radosnymi uniesieniami a... codziennością? Nie możemy więc być szczęśliwi przez całe życie? W ogóle można mówić o szczęściu przez całe życie? Każdy kiedyś był smutny, płakał, wściekał się. Każdy. Więc nie był szczęśliwy. A jednak często słyszę "żył szczęśliwie". Co to jest to "szczęśliwie"? Udanie? Bezproblemowo? A może bezkompromisowo? A może bezmyślnie?

Jesteś szczęśliwy czy dążysz do szczęścia? A czym jest szczęście? Jakie szczęście? Szczęście?

Źródło: Flickr

Next PostNowszy post Previous PostStarszy post Strona główna

1 komentarz:

  1. byś do szkoły poszedł a nie przed komputerem siedzisz!

    OdpowiedzUsuń