May, Nienacki, Szklarski

3 comments
Święta, Święta i po Świętach. Jutro św. Szczepana i koniec Świąt. Nie będę pisał raczej niczego związanego z nimi. Tak się zastanawiałem, o czym chcielibyście poczytać. Nie mam pojęcia, więc czekam na propozycje w komentarzach, ale póki co napiszę o... czytaniu.
Od dziecka lubiłem czytać. Nie urodziłem się z tym, zawdzięczam to rodzicom. Już od najmłodszych lat kierowali mój wzrok na półkę z literaturą, nie na komputer. Powiem szczerze, nie opierałem się szczególnie i nigdy tego nie żałowałem. Pamiętam, jak uwielbiałem chodzić do szkolnej biblioteki po kolejne książki, a raczej książeczki, przez co bywałem tam kilka razy w tygodniu (czasem, bo przecież nie przez cały rok). Z "grubszych" pozycji, od których zacząłem przygodę z językiem pisanym, pamiętam "Pana Samochodzika" oraz serię o Tomku Wilmowskim Alfred Szklarskiego. Do dziś cała stoi na regale, niestety 2 części z 9 wciąż nieprzeczytane. Moją sympatią cieszyły się też wersje pisane bajek z ekranu telewizyjnego - Robin Hood oraz Zorro. I Indianie! No przecież. To były czasy... Zaczynałem od wersji 1/2 tekst i 1/2 obrazki, a skończyłem na zakupie klasycznej trylogii Karola Maya. Świetna, naprawdę polecam. Później czytałem jeszcze wiele książek, ale nie będę sobie zabierał materiału na posty w przyszłości. Jeśli szukacie czegoś lekkiego, zwłaszcza dla dziecka, to polecam "Króla złodziei". Nie mam pojęcia, czyjego jest autorstwa, wiem tylko, że akcja dzieje się w Wenecji i jakaś paczka przyjaciół mieszka w opuszczonym kinie, ale za każdym razem, gdy wspominam tę książkę, to przypomina mi się, że lubiłem z nią zasypiać. Więc słodkich snów na książkach. 5!
A Ty co czytałeś/czytasz? Co polecicie dziecku 7-10-letniemu?

Next PostNowszy post Previous PostStarszy post Strona główna

3 komentarze:

  1. "Rodzina Penderwicków" Jeanne Birdsall ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. cała seria przygód Mikołajka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rodziny Penderwicków nie znam. Mikołajek przerobiony kilka razy, choć już w klasach 4-6. Potrafił rozśmieszyć do łez :)

    OdpowiedzUsuń