I zdrowia, i szczęścia...

3 comments
Święta! Jak każdy mam ochotę złożyć Wam życzenia. Więc życzę:

Na czas tych 3 dni, żebyście jedli, ile chcecie, a nie tyli ani trochę; żeby nic nie zakłóciło radości i spokoju w Waszych rodzinach; żebyście dobrze spędzili ten czas, w końcu Bóg się rodzi, a to naprawdę dobra wiadomość; żeby uśmiechy nie znikały z Waszych twarzy; nie myślcie o szkole i pracy - cieszcie się tym, co właśnie trwa.

Na życie, żebyście byli zdrowi, bo to zawsze potrzebne, nie tylko w dniach 24-26 grudnia; wielu powodów do radości, a zwłaszcza, żebyście Wy byli tymi powodami, sukcesów na wszystkich płaszczyznach życia, radości z tego, co robicie; nadziei i wiary, bo to dwie cenne towarzyszki; spełnienia marzeń, nie tylko Waszych, ale i Wy spełniajcie cudze; cieszcie się życiem, zawsze, nie przez chwilę; łaski Bożej, bo z nią zawsze lżej; miłości, przede wszystkim miłości, bo, choć brzmi to sloganowo, jest ona najważniejsza w życiu. Życzę Wam, żeby Polacy zostali mistrzami Świata we wszystkich sportach, jakie lubicie; żeby Stoch, Kowalczyk, Ziobro i wszyscy inni przywieźli z Rosji wór medali, żeby polscy szczypiorniści otworzyli "puszkę Pandory" Adama Małysza i żeby wygrali. Pięknych bramek, a paniom, żeby nigdy nie zbrzydły i nie przejęły się wagą (no chyba, że będzie dramatycznie). Kucharkom udanych ciast, facetom niezmrożonych zamków w samochodach i szorstkich dróg. Życzę, żeby rozwiązano parlament i wymyślono lepszy ustrój od demokracji, żeby wojny się skończyły, a gender upadło, żeby ludzi się kochali, a ich miłość widniała w statystykach urodzeń, żeby Polska była Polską, żebyśmy szanowali naszą wolność, żeby muzyka była dobra i pomimo komercjalizacji niezależna i autentyczna, żeby książki były wartościowe, a telewizja ograniczona do minimum, żeby ekrany nie szkodziły wzrokowi, a kręgosłup był nie do skrzywienia, żeby nic się nie psuło,a wiele powstawało. Żeby każdy znał swoją drogę i nią szedł, a innym prostował ścieżki, zamist kopać doły na drodze i rzucać kamieniami. Niech Was zima nie zaskoczy! 

Sobie życzę, żebym mógł i chciał za rok znów pisać tu życzenia dla wszystkich, którzy czytają Minus 3 dioptrie, a dawniej Myśli, obserwacje, przypadki. Chciałbym, żeby to miejsce było dla Was czymś, z czego możecie czerpać, a pole z komentarzami poniżej miejscem, z którego ja mogę czerpać od Was. Dziękuję wszystkim regularnie czytającym moje wypociny, jak również tym, którzy byli tutaj tylko raz. Cieszą mnie Wasze komentarz, polubienia, udostępnienia. Wierzę, że Bóg narodzi się w moim i w waszych sercach. 

A Tobie Kuba ładnych zdjęć, takich jak te.
Powodzenia w życiu i trzeźwego Sylwestra, żebyście to Wy go opowiadali, a nie żeby Wam go opowiadano. Dobrych Świąt, dobrego 2014 i każdego następnego!

Życzy Tomek, raczkujący bloger.
Next PostNowszy post Previous PostStarszy post Strona główna

3 komentarze: