Tomek, chce Ci się?

4 comments
Dobry cukierek lepiej smakuje, gdy jest w ładnym papierku. Kto tak myśli ręka do góry!

Już kilka, może kilkanaście razy, ktoś zwracał uwagę na to, jak z nim koresponduję. "Tomek, ty to piszesz tak ładnie, chce ci się stawiać te kropki, przecinki, polskie znaki?". Chce. Dlaczego? 

Odpowiedź prosta, ale może zaskakująca - bo kiedyś nie stawiałem. Jak niemal każdy byłem w głupim wieku pisania setek smsów dziennie. I jak niemal każdy z tych niemal każdych pisałem "bd tam za 20min, wezme sb cos do zarcia, a tb wziac?" itp. Wygląda znajomo? Pewnie tak. Aż pięknego słonecznego dnia wróciłem z ukochanej placówki edukacyjnej do domu, usiadłem do odrabiania lekcji i złapałem się na tym, że napisałem "skrótami" odpowiedź na jakieś zadanie z polskiego. Przyjrzałem się uważniej i zauważyłem, że brakuje też kilku przecinków, że stawiam kropkę przed znakiem zapytania. Długo przyczyny takich banalnych niepoprawności nie szukałem. "Trzeba się wziąć i coś z tym zrobić" - pomyślałem. I zrobiłem. Zaprzestałem używania tych "skrótów", które dziś kolą mnie w oczy. Uważam je za przejaw braku szacunku do korespondenta i bezmyślności, z czego wynika to pierwsze. No bo pomyśl, chciałbyś dostać smsa "ciagle o tb mysle", czy "Ciągle o Tobie myślę."?  Ta sama treść, ale przekazana inaczej, "smakuje" o wiele lepiej, co nie?



PS. Mam świadomość, że niektóre moje wpisy mogą zaprzeczyć memu umiłowaniu estetyki pisarskiej, ale cóż, świat jest pełen sprzeczności. Piszcie komentarze (tylko ładnie!). 
Next PostNowszy post Previous PostStarszy post Strona główna

4 komentarze:

  1. po "PS" nie stawiamy kropki ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiedziałem tego i postanowiłem sprawdzić. Raczej nie napisałem błędnie, co wynika z http://niekalecz.blox.pl/2010/02/PS-PS-czy-PS-czyli-postscriptum.html

      Usuń
  2. Często wynika to z pośpiechu, niekoniecznie z tego, że nam się nie chce. Humanista też zapracowany człowiek! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Stawiamy kropkę, ponieważ nie jest to skrótowiec, w którym jest ostatnia litera wyrazu. Przy mgr - nie stawiamy kropki - bo magisteR, a przy inż. stawiamy bo nie ż jest na końcu.

    Zgadzam się w pełni, że poprawna pisownia ułatwia i umila czytanie.
    Oby tak dalej Tomaszu.

    OdpowiedzUsuń