Lojalność?

1 comment
Każdy ma lub chciałby mieć kumpla, przyjaciela, kolegę wspólnika etc. etc. . A jaki powinien być Twój kumpel? Tutaj cech można wymienić wiele, każdy kładzie nacisk na coś innego, jednak myślę, że za każdym razem wymienilibyśmy "lojalny". 

A co to znaczy lojalny? I tutaj już musiałbym się dłużej zastanowić. Ja musiałbym, a czy Ty byś musiał? Nie wiem. Wiele osób uważa, że lojalny oznacza oddany, wierny, uczciwy, szczery, niezmienny etc. Właśnie tego "wierny" się uczepię.

Wierny. Wierny komu? Tobie? Mhm, okej. Czas odciska ślady w naszym charakterze, zachowaniu, porządkuje nam priorytety. Tobie może uporządkować tak, a jemu inaczej. Nie zgadzacie się. Rozbieżność zdań. I co? Kumpel jest nielojalny? No pewnie, że jest nielojalny, zgadzał się i przestał się zgadzać. Jest jakiś taki niestały. Zgadzał się i przestał się zgadzać. Z kim? Z Tobą. A czy zgadza się ze sobą? Myślę, że tak. Dlaczego to takie ważne?



Często zależy nam na kimś, na tym, jak ktoś na nas patrzy, kim dla niego jesteśmy. Aby zyskać w jego oczach robimy coś wbrew sobie. Jesteśmy wierni, ale jemu, a nie swojemu sumieniu. Albo na odwrót, ktoś nie chce zrobić czegoś dla nas, nie chce się ugiąć i zrobić czegoś, o co prosimy. Mówimy, że mu nie ufamy, że jest nielojalny. 

Jest lojalny. Wobec siebie. Wierny sobie. Każdy ma jakieś wartości, sumienie, jakieś poglądy. Nie muszą być one wieczne, ale warto, aby nie były jak chorągwie na wietrze. Bądź lojalny, sobie przede wszystkim. 

Bo lojalność to nie zmienianie poglądów
Równolegle z czyimiś.
Lojalność to wspólna podróż, choć
Wciąż po tej samej linii.

Warto posłuchać. Fragment wyżej nie pochodzi z tego utworu, został on de facto wymyślony przeze mnie, nie, nie na potrzeby tego wpisu.

Next PostNowszy post Previous PostStarszy post Strona główna

1 komentarz:

  1. Łatwo powiedzieć.Sam wiesz,że ludzie wymagają od nas tego abyśmy byli lojalni im.Tego wymaga życie w społeczeństwie,musimy żyć z innymi ludźmi i nie możemy dbać tylko o siebie,o nasze własne dobro,o życie w zgodzie z samym sobą w 100%,to smutne,ale taka jest rzeczywistość,musimy się dostosować inaczej jesteśmy wyrzutkami,albo jesteśmy uważani za egoistów...niestety.

    OdpowiedzUsuń