Efekt motyla w ZKM

Leave a Comment
W tym poście opiszę chyba najbardziej przypadkowy przypadek (#masło maślane), jaki mi się przydarzył, od kiedy założyłem bloga. Korzystam z komunikacji miejskiej raczej tylko wtedy, gdy muszę. Tym razem postanowiłem dać zarobić ZKM, miast wyciągać rower z piwnicy.

Wsiadłem i stanąłem w miejscu przeznaczonym dla pasażerów podróżujących na stojąco. Ot, nic nadzwyczajnego. Po mojej prawej zaczynały się podwójne miejsca siedzące. Bezpośrednio przy mnie siedział facet po trzydziestce. Raczej nie przyciągał, ani zapachem, ani wyglądem. W lekko niedomytej ręce trzymał zapalniczkę. Z kieszeni w kurtce wystawała paczka papierosów.

Jako, że miałem do przejechania dobre 5 przystanków zająłem się rozrywaniem biletów. W/w pan rozmawiał przez telefon. Autobus stanął, drzwi się otworzyły, a tamten poderwał się i podbiegł do drzwi. Pomyślałem, że zapomniał, że miał już wysiąść. Jak się okazało pomógł starszej kobiecie wnosić jej wózek/balkonik. Nic wielkiego, ale to nie koniec. Kobieta usiadł na swoim pojeździe i podziękowała temu facetowi. Oczywiście odpowiedział "nie ma za co", po czym dodał "Mówił ktoś Pani, że ma Pani piękny uśmiech?". Zrobił tym na mnie naprawdę duże wrażenie. Nie dlatego, że był to nie wiadomo jak wyszukany komplement, lecz nie spodziewałem się, że ktoś taki... potrafił tak... Ale co ja się tu rozwodzę, to nie koniec.
Rozmawiał z nią, naprawdę uprzejmie, grzecznie i szczerze. Chwilę później wysiadała młoda kobieta. Nasz bohater powiedział "miłego dnia życzę", a tamtej starszej pani zaoferował swoją pomoc przy wynoszeniu wózka. Zanim zdążył wysiąść i jej pomóc, to jeszcze ustąpił kolejnej starszej kobiecie (ok. 75 lat) i zagadnął "ależ Pani pachnie...".

Warto jeszcze dodać, że żeby pomóc pierwszej pani, wysiadł jeden przystanek dalej, niż zamierzał. To wszystko trwało nie więcej niż 10 minut, a prawdopodobnie odmieniło dzień co najmniej 3 osób. Taki zwykły, na pozór szary człowiek, do którego nigdy bym nie zagadnął i nigdy nie pomyślałbym o nim tak, jak myślę w tej chwili. 10 minut a zmienia cały dzień, a czasem więcej (działo się to w sobotę 5 października).

Następnym razem jadąc autobusem powiedz "do widzenia" i pomóż staruszce. Może kolejny obserwator uczyni tak następny razem. Taki efekt motyla w ZKM, hm?


Next PostNowszy post Previous PostStarszy post Strona główna

0 komentarze:

Prześlij komentarz