Co jutro?

3 comments
Późno, więc dziś tak zwyczajnie napiszę, co ważnego się wydarzyło.

Ważnego nic, więc przejdę do mniej ważnych rzeczy.

Po powrocie do domu odebrałem list, a w zasadzie przesyłkę od... Ks. Jakuba Bartczaka. Tak, to ten "z jutuba" - rapujący ksiądz. Sprawdziłem chyba wszystkie dostępne w sieci kawałki kapłana i po przesłuchaniu postanowiłem zainwestować w jego krążek. Niestety z powodu obowiązków nie miałem jeszcze czasu go przesłuchać, ale uczynię to prawdopodobnie jutro. Oczywiście nie zapomnę podzielić się z Wami swoimi wrażeniami, więc zapraszam wieczorem - recenzja powinna już na Was czekać*.

Co jeszcze? Czasem zazdroszczę ludziom bezsenności. Nie żartuję, chociaż może źle się wyraziłem. Zazdroszczę, że mają kiedy odkryć tę bezsenność, bo ostatnio, gdy wreszcie mogę wpełznąć pod pierzynę, to zasypiam szybciej niż tam wlazłem.

Zamierzam zmienić szablon bloga, noszę się z tym zamiarem już czas jakiś. Pytałem na facebooku, co sądzicie o obecnym wyglądzie, ale otrzymałem tylko jeden komentarz - "beznadziejny!" i trudno jest mi powiedzieć, że wiarygodnie zbadałem opinię czytelników na ten temat. Więc jeśli czytasz to, co czytasz, to poświęć 3 minuty i napisz w komentarzu, chociaż jedno zdanie o tym, co się w obecnym wyglądzie podoba, a co nie.

Jako, że wskazówka goni, to kończę. Za wszystkie komentarze, które tym razem są wyjątkowo pożądane, będę wdzięczny. 5!


Niekoniecznie miałem pomysł na grafikę do tego postu, więc wrzucam zdjęcie wykonane przez kolegę z klasy. Więcej Jego fotografii znajdziecie tutaj. Dzięki Kuba za udostępnienie zdjęcia.

*o ile recenzją będzie można to nazwać
Next PostNowszy post Previous PostStarszy post Strona główna

3 komentarze: