Taśma, sznurek, klej

2 comments
Dawno już nie zaglądaliśmy do plecaka. Droga jest długa, a nasz ekwipunek często wykorzystujemy. Nic więc dziwnego, że czasem się psuje czy też po ludzku rozlatuje. Co możesz wtedy zrobić, żeby uczynić go wciąż sprawnym? I znów nie ma jednej odpowiedzi. Wszystko zależy od tego, co się zepsuje. Raz pomoże taśma, raz sznurek, a innym razem klej.

Co jest naszym klejem, sznurkiem, taśmą? Moim zdaniem... Miłość. Miłość jest jedna, lecz bardzo różna. Raz jest klejem, a kiedy indziej sznurkiem. Miłość do bliźniego, do naszej latarki, do kompasu, do rodziny, do siebie samego, czyli noża, zapałek czy też okularów. Każdy z tych przedmiotów może się popsuć. Czasem trzeba skleić okulary, a czasem doczepić klapkę w latarce, żeby nie uciekły baterie. Bo cóż nam po tych wszystkich przedmiotach, gdy będą uszkodzone? Miłość to podstawa. Podstawa dobrego korzystania z tego, co jest w plecaku.

Niestety miłości też może nam brakować. Może masz samą taśmę? A może tylko sznurek? Co możesz zrobić?

 Musisz walczyć, zmieniać to, co dostajesz od drogi, nawet złego, np. zarośla, czyli pułapki, w dobro, czyli w sznurek - miłość. Im więcej zarośli przemienisz w sznurki, tym łatwiej będzie Ci to później przychodziło. Co więcej z łatwością będziesz mógł podzielić się z kimś swoimi sznurkami, aby pokazać mu, że zarośla można wykorzystać, a nie tylko wyklnąć przy przechodzeniu przez nie. Oczywiście, zrobienie z zarośli sznurka to masa pracy i czasu, jednak najważniejsze są chęci. Jeśli naprawdę tego chcesz, osiągniesz to.




Next PostNowszy post Previous PostStarszy post Strona główna

2 komentarze: