Quo vadis?

Leave a Comment
Do tej pory nie pisałem tutaj o takich rzeczach, jednak moje usposobienie nie pozwala mi się nie podzielić z Tobą pewnym spostrzeżeniem. Jest sobota, przeglądam różne strony internetowe i trafiam na tę wiadomość. Czytam i myślę sobie: Dokąd zmierzasz świecie? Quo vadis Polsko?

Policjanci nie przyjęli łapówki i dostali za to nagrody. Jak bardzo musi być powszechne przyjmowanie łapówek, skoro za nieprzyjmowanie są już nagrody? Przecież wlepianie mandatów, a przede wszystkim nieprzyjmowanie łapówek, to ich podstawowy obowiązek. Co nadzwyczajnego jest w nieprzyjmowaniu przez policjantów łapówek?



Nie jestem specem od kadr. Za dobre wypełnianie swoich zadań, za rzetelną pracę należy się nagroda, warto nagradzać, żeby pokazać pozostałym lub samym nagradzanym, że dobra praca popłaca. Premie roczne itp. są jak najbardziej dobrym rozwiązaniem. No ale za nieprzyjętą łapówkę dawać nagrodę? Jeśli od każdej nieprzyjętej łapówki policjanci będą dostawać premie, to choćby fotoradarów było więcej od samochodów, to i tak budżet będzie świecił pustkami. Bo dlaczego oni dostali, a ja nie przyjąłem łapówki i mam nie dostać?

Powiem szczerze, że dla mnie taka sytuacja jest dziwna. Oczywiście zachowanie obu policjantów jest godne pochwały, ale jest ono NORMALNE. Nie rozbili we dwójkę gangu, nie złapali poza służbą groźnego mordercy, a jedynie nie przyjęli łapówki i już zostali nagrodzeni.

Moim zdaniem, gdy ktoś proponuje łapówkę, to są dwie opcje.
1. wziąć
2. nie wziąć.
Skoro jedna jest nagradzana, to co z drugą? Ma być karana? Bo jeśli tak, to każdy wybierze odmówienie łapówki 100zł, żeby dostać 7 razy tyle nagrody plus pochwałę. A jeśli nie, to zastanówmy się w jakim kraju żyjemy, jeśli wzięcie łapówki jest normalne, a nieprzyjęcie jej nadzwyczajne i nagradzane.

Prawdopodobnie pisałem nieskładnie, ale jak najbardziej to, co myślałem. A Ty co o tym myślisz?
Next PostNowszy post Previous PostStarszy post Strona główna

0 komentarze:

Prześlij komentarz