Okulary przeciwsłoneczne

Leave a Comment
Droga jest bardzo długa. Czasem leje jak z cebra, czasem wieje, a czasem słońce daje nam się we znaki. W zależności od tego, w jakim kierunku podążamy, światło słoneczne może nam wskazywać drogę, bądź też oślepić nas. Aby nie dać się oślepić promieniom najbliższej Ziemi gwiazdy warto mieć ze sobą okulary przeciwsłoneczne.

W trakcie naszej drogi nie raz zobaczymy słońce. Poczujemy, a raczej zobaczymy, że możemy więcej. Pokażą nam to nasze sukcesy, osiągnięcia. Promienie zwycięstw i powodzeń pokażą nam drogę w dobrym kierunku. Niestety czasem te same promienie zaświecą nam prosto w oczy. Jesteśmy różni i nasze drogi też. Niekiedy sukces jest motywacją do dalszego działania, do dalszej wędrówki, ale czasem to samo "światło" przeradza się w coś, co nas oślepia i utwierdza nas w przekonaniu, że kres naszej wędrówki jest właśnie w punkcie, w którym stoimy. 

Co jest naszymi okularami przeciwsłonecznymi? Umiar, spokój, rozum i chłodna głowa. Często gdy coś nam wychodzi, to myślimy "mogę wszystko" i idziemy "pod słońce", nie widzimy, co mamy przed sobą, trafiamy na mały kamyczek i bach! Leżymy. Warto więc nie szaleć, tylko do wszystkiego podchodzić z dystansem, brać na zimno. Cieszyć się, ale nie wbrew rozumowi, bo choć to serce napędza nas do życia, to brak rozumu może zniweczyć jego ciężką pracę.

Okulary przeciwsłoneczne trzeba zdobyć samemu, albo to, co już się ma, uczynić okularami. Nikt z tym się nie rodzi, nikt z tym nie wyrusza w drogę. Niektórzy mają już gotowe oprawki, niektórzy mają już szkła, ale całych okularów na początku drogi nie ma nikt. To droga daje nam to, czego potrzebujemy do zrobienia dobrych gogli (o ile oczywiście jesteśmy w stanie to przyjąć).

A Ty ile elementów już masz? Sprawdź i idź dalej.


Next PostNowszy post Previous PostStarszy post Strona główna

0 komentarze:

Prześlij komentarz