Parę słów ode mnie

1 comment
Cóż, staram się dodawać wpisy najczęściej, jak mogę, ale tym razem będziesz musiał poczekać naprawdę długo; co najmniej do 3 sierpnia. Dziękuję za udostępnienia, komentarze i za lekturę tych wypocin. Gdybyś czuł niedosyt, to zapraszam tutaj:


Wszystkiego dobrego i do zobaczenia w sierpniu.


PS. Jedna myśl mi wpadła do głowy, więc jeszcze napiszę:
Przeglądając różnego rodzaju strony internetowe natknąłem się na "wyznanie" nastolatka, które brzmiało: boli mnie ta kurewska noga!
Logicznie myśląc, doszedłem do wniosku, że "kurewska noga", to noga należąca do ekhm, pani lekkich obyczajów, która szacunkiem raczej się nie cieszy. Więc, co tu dużo gadać, człowieku, zastanów się, co Ty sam o sobie piszesz, bo to nie inni Cię oczerniają, tylko Ty sam.
Next PostNowszy post Previous PostStarszy post Strona główna

1 komentarz:

  1. a wystarczyło powiedzieć: "kurewsko boli mnie noga!" i by nie było dylematu... ech, gimnazjaliści

    OdpowiedzUsuń